Bezpieczna podłoga

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Aż 36% wypadków w pracy nastąpiło podczas poruszania się pracownika – to oficjalne dane GUS opublikowane w tym roku. Statystyki podają, że spośród tego rodzaju wypadków aż 19% to złamania kości, 24% to przemieszczenia, zwichnięcia i naderwania, a 37% to powierzchniowe urazy oraz rany.

CZYJA TO WINA?

Poślizgnięcie się to najczęściej wina pracodawcy, a nie wynik nieuwagi pracowników lub klientów. Dlaczego? Źle dobrane materiały posadzkowe, które nie posiadają właściwości antypoślizgowych potwierdzonych odpowiednimi atestami, są przyczyną tysięcy wypadków, a w konsekwencji ogromnych kosztów wielu firm. Wprawdzie to inwestor obiektu akceptuje wybór rodzaju posadzki dokonany przez architekta, ale ostatecznie to aktualny zarządca obiektu – często firma, będąca najemcą obiektu – w istocie ponosi odpowiedzialność wobec poszkodowanych, to ona bowiem właśnie decyduje o udostępnieniu obiektu pracownikom i swoim klientom jako miejsca wykonywania pracy lub usługi.

ATESTY ANTYPOŚLIZGOWOŚCI – TEORIA I PRAKTYKA
Formalnie wiele obiektów może pochwalić się posiadaniem odpowiednich certyfikatów antypoślizgowości podłóg. Jednak nic nie jest wieczne – z biegiem czasu powierzchnie antypoślizgowe ścierają się i tracą swoje właściwości, a co za tym idzie, przestają być bezpieczne. Zatem podczas okresowych przeglądów obiektów budowlanych należy poddawać podłogi okresowej kontroli pod kątem spełniania norm antypoślizgowych.

SKUTKI UPADKÓW DLA PRACODAWCÓW I ZARZĄDCÓW OBIEKTÓW
Upadki są jednymi z najczęstszych wypadków. Wypadek to nie tylko cierpienie poszkodowanego klienta lub pracownika i wydatki na leczenie, to również ogromne koszty dla jego pracodawcy:

  • absencja w pracy od kilku dni do kilku miesięcy,
  • koszty składki ZUS, które przez pierwsze 30 dni absencji pokrywa pracodawca,
  • koszty zastępstwa,
  • perturbacje w organizacji pracy i efektywności działalności,
  • koszty procesów sądowych wytoczonych nie tylko przez własnych pracowników, ale i klientów np. sklepów oraz kontrahentów,
  • utrata wizerunku,
  • wielotysięczne odszkodowania (w Polsce na razie nie przekraczają 50 000 zł, ale liczba osób posiadających wysokie prywatne ubezpieczenie rośnie, więc i wysokość wypłacanych im przez ubezpieczycieli odszkodowań rośnie, a w konsekwencji także ubezpieczające ich firmy będą coraz częściej dochodziły rekompensaty za wypłatę odszkodowania swoim klientom).

Odszkodowania płacone przez firmy i przez członków zarządu firm oraz administratorów obiektów odpowiedzialnych za zaniedbanie zachowania bezpieczeństwa na terenie zakładu pracy, sklepu, urzędu, szpitala są coraz częstsze.

JAK OGRANICZYĆ LICZBĘ WYPADKÓW?
Przede wszystkim ograniczyć liczbę upadków. Najstarszą, najtańszą i skuteczną metodą, by ograniczyć liczbę wypadków jest oczywiście postawienie znaku „zakaz przejścia” . Metoda ta ma tylko jedną wadę: ogranicza napływ klientów. Klasyczne metody zapewnienia antypoślizgowości to przede wszystkim:

  1. Instalacja lub wymiana posadzki na kosztowne posadzki z atestem antypoślizgowym – wadą jest wysoki koszt wymiany i często niska skuteczność antypoślizgowa w przypadku, gdy powierzchnia (lub zelówki) są mokre (deszcz, śnieg), a ścieralność wierzchniej antypoślizgowej warstwy płytek powoduje, że podłoga z biegiem czasu traci właściwości antypoślizgowe, nawet jeżeli je miała w momencie oddania obiektu do użytku.
  2. Położenie na podłogach i schodach mat antypoślizgowych – gumowych lub wykładzinowych – wadą jest pogorszenie estetyki (np. zasłonięcie pięknego granitu, który nie posiada żadnej klasy antypoślizgowości, koszt prania mat, potykanie się o matę).
  3. Naklejenie na podłogi i trepy schodów taśm antypoślizgowych – wada: niska estetyka, odrywanie się taśm, koszt kolejnego ich naklejania.
  4. Chemiczne naruszanie struktury powierzchni – chropowacenie ich – wadą jest pogorszenie estetyki (matowienie) oraz znaczne zwiększenie podatności na zabrudzenia i trudności w doczyszczaniu.

Nowoczesna metoda – tzw. bezpieczna podłoga – polega na zastosowaniu płynnych chemicznych powłok antypoślizgowych.
Antypoślizgowe środki chemiczne nakładane na posadzki różnią się w zależności od:

  1. materiału, z którego wykonana jest posadzka (granit, płytki ceramiczne gładkie i polerowane, gnejs, klinkier oraz powierzchnie, w które wsiąknął olej itp.),
  2. stopnia prawdopodobnego narażenia posadzki na zamoczenie lub zawilgocenie związanego z przeznaczeniem obiektu lub pomieszczenia (hol biurowca, korytarz szkolny, schody, pochylnia, prysznic, basen, powierzchnie zewnętrzne) oraz związanego z tym wymaganego stopnia antypoślizgowości;
  3. kąta nachylenia powierzchni, po której się chodzi,
  4. ilości wody, która okazjonalnie może zalegać (np. w bruzdach, szczelinach),
  5. techniki nakładania zabezpieczenia,
  6. stopnia gotowości do użycia (gotowe do użycia i koncentraty),
  7. stopnia uzyskiwanej antypoślizgowości w wyniku ich zastosowania.

Antypoślizgowość mierzy się w różnych skalach. W Polsce najczęściej stosowane są następujące miary antypoślizgowości:

  1. normy polskie, m.in. PN-EN13036-4, PN-EN13451-1, PN-EN13036-4,
  2. skala literowa (klasy od „A” do „C”) uzależniająca ryzyko poślizgu bosą stopą,
  3. skala testu wahadła – Pendulum Test Value (PTV): 0–24 (wysokie ryzyko poślizgnięcia), 25–36 (średnie ryzyko), ponad 36 (niskie ryzyko), uzależniająca ryzyko poślizgnięcia od wartości oporu poślizgu,
  4. normy niemieckie DIN 51097 (dla bosych stóp), DIN 51130 i GUV-R181.

PROSTA TECHNOLOGIA ZABEZPIECZANIA
Zabezpieczenie podłogi we własnej łazience można wykonać samodzielnie. Aplikacja preparatu jest banalnie prosta i w przypadku niewielkiej powierzchni cały proces zajmuje zaledwie kilkanaście minut. Płyn na posadzkę można nanieść opryskiwaczem ręcznym, wałkiem malarskim, szczotką lub pędzlem. W każdym przypadku należy zapewnić obfite i równomierne rozprowadzenie preparatu na całej powierzchni aż do jej nasycenia (tak aby nie pozostawały puste oczka). Po naniesieniu preparatu na zaaplikowaną powierzchnię należy ją szczotkować przez ok. 30 sekund w przypadku kamienia i ok. 1 minuty w przypadku powierzchni ceramicznych. Służy to dokładnemu rozprowadzeniu preparatu i jego napowietrzeniu, co gwarantuje właściwy przebieg reakcji chemicznej. Po odczekaniu ok. 2 minut należy ponownie wyszczotkować całą powierzchnię. Następnie – w przypadku płytek po upływie 8 minut, a w przypadku kamienia po upływie 10 minut należy przerwać reakcję, obficie spłukując dwukrotnie powierzchnię wodą. Wodę zebrać odkurzaczem na mokro lub chłonnym materiałem. Podczas aplikowania powierzchnię należy chronić przed bezpośrednim nasłonecznieniem i działaniem opadów atmosferycznych, a ogrzewanie podłogowe musi być wyłączone. Zabieg najlepiej wykonywać w temperaturze od +10 do +25°C. Oczywiście zabezpieczenie większych powierzchni trwa odpowiednio dłużej, ale technologia stosowania jest podobna.

JAK ZAROBIĆ NA ŚLISKIEJ PODŁODZE?
Profesjonalne firmy porządkowe i kamieniarskie mogą dobrze zarobić na wykonywaniu usługi zabezpieczania antypoślizgowego podłóg niemałe pieniądze, bowiem:

  1. W przypadku obiektów użyteczności publicznej i dużych powierzchni zarządcy obiektów korzystają z profesjonalnych firm świadczących tego typu usługi.
  2. Oprócz fachowej realizacji zlecenia profesjonalna firma zmierzy atestowanym miernikiem stopień śliskości posadzki nie tylko przed wykonaniem usługi (w celu oceny konieczności wykonania usługi), ale przede wszystkim po aplikacji preparatu.
  3. Wydruk z badania stanowić będzie dowód spełnienia odpowiednich przepisów zawartych w rozporządzeniach Ministra Pracy i Polityki Socjalnej, Ministra Infrastruktury oraz opisanych przez Instytut Techniki Budowlanej wytycznych Odporność na poślizg posadzek w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej – dając gwarancję antypoślizgowości posadzki i udokumentowane potwierdzenie dołożenia najwyższej staranności zarządcy obiektu w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa pracownikom i klientom zgodne z normami bezpieczeństwa.
  4. Będzie to miało duże znaczenie w razie ewentualnego sporu sądowego i zasadności przyznania odszkodowania i jego wysokości. Może to mieć decydujące znaczenie przy dokonywaniu przez sąd oceny osobistej odpowiedzialności zarządzających firmą i/lub obiektem.

KORZYŚCI
1. Zarządcy i właściciele obiektów zyskają święty spokój i zaoszczędzą na odszkodowaniach.

2. Aktualnie niewiele firm oferuje takie usługi, więc konkurencja nie jest duża. Usługodawcy-prekursorzy zajmą rynek, zdobędą rekomendacje i kolejnych klientów.

3. No i… dobrze zarobią.

Więcej informacji oraz film instruktażowy na stronie Forlux.pl

Autor

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Zapisz się na newsletter

Nigdy nie przegap żadnych ważnych wiadomości. Poinformujemy Cię o nowym wydaniu magazynu Forum Czystości. Zapisz się już teraz!