Procedura STOP dla pracownika

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp
Procedura STOP dla pracownika

Pracownik w obiekcie nie zawsze ma komfort pracy w prostych warunkach. Czasem stoi przed powierzchnią, której nie zna. Czasem klient prosi o coś dodatkowego. Czasem zabrudzenie wygląda niewinnie, ale materiał jest delikatny. Czasem miejsce ma charakter historyczny, reprezentacyjny, sakralny, muzealny albo po prostu bardzo kosztowny.

Właśnie dlatego pracownik nie może zostać sam z trudną decyzją.

Potrzebuje prostej zasady, którą łatwo zapamiętać i łatwo zastosować w praktyce. Taką zasadą może być procedura STOP.

Nie chodzi w niej o blokowanie pracy. Chodzi o to, żeby zatrzymać się na chwilę, zanim błąd stanie się reklamacją, uszkodzeniem albo poważnym kosztem.

S — Sprawdź materiał

Zanim zaczniesz pracę, sprawdź, z czym masz do czynienia.

Czy to kamień naturalny, gres, drewno, metal, szkło, tkanina, skóra, cegła, zaprawa, beton, tworzywo, laminat, lakier, powłoka ochronna, polichromia, złocenie, witraż, mosiądz, stal nierdzewna, marmur, granit, piaskowiec albo lastryko?

W obiektach sakralnych mogą to być ołtarze, figury, ławy, posadzki kamienne, konfesjonały, witraże, świeczniki, elementy liturgiczne i zabytkowe detale.

W muzeach i galeriach mogą to być gabloty, ramy, ekspozytory, podesty, posadzki techniczne, elementy wystawy, zabezpieczenia i delikatne powierzchnie ekspozycyjne.

W zamkach, pałacach i obiektach historycznych mogą pojawić się stare drewno, sztukaterie, kamień, cegła, tynki wapienne, stare metale, schody, balustrady, kominki, piece kaflowe, parkiety i elementy dekoracyjne.

W hotelach, biurach premium, salonach sprzedaży, kancelariach, urzędach, teatrach czy uczelniach również można trafić na materiały drogie, nietypowe albo wrażliwe: naturalny kamień, fornir, skórę, mosiądz, szkło powlekane, wykładziny specjalistyczne, beton architektoniczny, ściany akustyczne, panele dekoracyjne, zabudowy meblowe i powierzchnie z powłokami ochronnymi.

Dlatego pierwsze pytanie brzmi: czy wiem, z czym pracuję?

Jeżeli nie umiesz rozpoznać materiału, nie dobieraj metody na domysł. Nie zakładaj, że „to wygląda jak zwykła płytka”, „to pewnie stal”, „to chyba kamień” albo „zawsze tak robiliśmy”. W obiektach wrażliwych takie założenia potrafią być bardzo kosztowne.

T — Testuj tylko po zgodzie

Test jest dobrym narzędziem, ale tylko wtedy, gdy jest wykonany świadomie.

Nie testujemy przypadkowo. Nie testujemy na środku powierzchni. Nie testujemy w miejscu widocznym. Nie testujemy mocnej chemii tylko po to, żeby „zobaczyć, czy puści”. Nie sprawdzamy pada, szczotki, odkamieniacza, rozpuszczalnika, środka zasadowego albo preparatu do doczyszczania bez zgody.

Dotyczy to nie tylko zabytków. Tak samo ostrożnie trzeba działać w recepcjach premium, salach konferencyjnych, hotelowych lobby, bibliotekach, teatrach, restauracjach, showroomach, biurach zarządów, apartamentach pokazowych czy na powierzchniach po remoncie.

Test powinien być uzgodniony, udokumentowany i wykonany w miejscu niewidocznym albo wskazanym przez osobę odpowiedzialną za obiekt. Najlepiej, żeby było jasne: kto wyraził zgodę, czego dotyczy test, jakiej chemii lub metody użyto i jaki był efekt.

Jeżeli nie ma zgody na test, nie wykonujemy testu.

O — Oceń ryzyko

Przed rozpoczęciem pracy zadaj sobie kilka prostych pytań.

  • Czy chemia może zareagować z materiałem?
  • Czy woda może wejść w strukturę powierzchni?
  • Czy tarcie może zmatowić, zarysować albo usunąć powłokę?
  • Czy maszyna nie uszkodzi krawędzi, narożników, listew, progów albo fug?
  • Czy pad, szczotka albo mikrofibra nie są zbyt agresywne?
  • Czy środek nie zostawi nalotu, przebarwienia, smug albo odbarwienia?
  • Czy zapach chemii nie będzie problemem dla użytkowników obiektu?
  • Czy powierzchnia jest stabilna, czy już wcześniej była uszkodzona?
  • Czy w pobliżu znajdują się eksponaty, sprzęt elektroniczny, dokumenty, tkaniny, drewno, metal, szkło,
  • elementy liturgiczne, dekoracje albo rzeczy prywatne?
  • Czy miejsce pracy trzeba wygrodzić, oznakować albo zabezpieczyć?

Ryzyko nie dotyczy wyłącznie samej powierzchni. Dotyczy też ludzi, ruchu na obiekcie, odpowiedzialności firmy, wizerunku klienta i relacji z administratorem.

  • W biurze może chodzić o uszkodzenie wykładziny, mebli, monitorów albo powierzchni recepcji.
  • W hotelu — o marmur, drewno, tapicerki, szkło, zapach i komfort gości.
  • W muzeum — o eksponaty, gabloty, alarmy i ekspozycję.
  • W kościele — o elementy sakralne, posadzki, ołtarze, ławy, figury i osoby przebywające w skupieniu.
  • W obiekcie zabytkowym — o materiały, których nie da się łatwo wymienić.
  • W zakładzie produkcyjnym — o bezpieczeństwo ludzi, maszyny, strefy techniczne i procedury wewnętrzne.
  • W placówce medycznej — o higienę, zapach, dezynfekcję, ciągi komunikacyjne i bezpieczeństwo pacjentów.
  • W szkole lub przedszkolu — o dzieci, alergie, śliskie podłogi i dostępność pomieszczeń.

Dlatego ocena ryzyka nie jest teorią. To codzienna ochrona przed błędem.

P — Przerwij i zgłoś

To najważniejszy element całej procedury.

Jeżeli masz wątpliwość, przerwij pracę i zgłoś problem. Nie kontynuuj tylko dlatego, że „już zacząłeś”, „klient patrzy”, „nie chcesz robić zamieszania” albo „może jakoś się uda”.

Przerwanie pracy nie jest porażką. Jest właściwą decyzją.

Pracownik powinien wiedzieć, komu zgłasza problem. Może to być brygadzista, koordynator, kierownik obiektu, administrator, zarządca, kustosz, konserwator, zakrystianin, przedstawiciel klienta albo osoba wskazana w karcie obiektu.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Pocket
WhatsApp

Zapisz się na newsletter

Nigdy nie przegap żadnych ważnych wiadomości. Poinformujemy Cię o nowym wydaniu magazynu Forum Czystości. Zapisz się już teraz!